poniedziałek, 22 października 2012

Awrrrrrrr.

A więc witajcie. Zaraz mnie cholera weźmie, jakby kogoś to obchodziło. Napisałam większą część rozdziału wczoraj w nocy, po czym ją zapisałam. Wchodzę dzisiaj i BUM! Nie ma nic, prócz kilku pierwszych linijek. Tyle pracy na marne!!!

Wie ktoś, jak to odzyskać? 

5 komentarzy:

  1. O ja nie mogę... jasne, że mnie obchodzi. Prawdopodobnie, jeśli zostało kilka pierwszych linijek to są one z pierwszego zapisu, a następny zapis się nie uwzględnił... sprawdź jeszcze raz, jak nie bedzie, to straciłas... :( rozumiem, że się zdenerwowalas, też bym była wściekła, ale pisz jeszcze raz, bo czekamy.
    Świetny szalon!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awrrrrrr! Oszaleć można. Najpierw onet, teraz blogspot, co jeszcze padnie? Ten rozdział miał być dzisiaj lub jutro publikowany...

      Usuń
    2. Nawet nie pisz o padaniu blogspota! Brry...

      Usuń
  2. Nie wiem, jak wygląda u Cb historia stron internetowych. Moze poszperaj w wczorajszych zapisach, moze jak otworzysz stronę bloggera, na której pisalas to bedzie...? Nie brzmi prawdopodobnie, ale kiedyś coś w tym stylu zdziałałam :)
    Zdarzają się różne przypadki, na szczescie n a blogspocie pojedyncze.
    Powodzenia przy rozdziale...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlatego ja piszę w Wordzie, a później wklejam na blogspota. Jakoś tak lepiej mi się pisze i mam pewność, że notka gdzieś się nie zapodzieje..

    OdpowiedzUsuń